Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Ceny drobiu spadną w 2018 r. Jemy go coraz więcej

Ceny drobiu spadną w 2018 r. Jemy go coraz więcej

Nasze spożycie drobiu w tym roku przekracza średnią unijną Fot. PIOTR JEDZURA/REPORTER
Nasze spożycie drobiu w tym roku przekracza średnią unijną

To dobra wiadomość dla wszystkich miłośników kurzych udek. W pierwszej połowie 2018 r. drób stanieje. Będziemy go spożywać jeszcze więcej niż dotychczas, bo aż 30,5 kg mięsa na osobę. Jesteśmy bardziej żarłoczni na drób niż inni mieszkańcy UE.

O prognozie na pierwsze półrocze 2018 r. poinformował Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Dodano, że w ubiegłym roku Polak zjadł 29,5 kg mięsa drobiowego, w tym roku - 30,5 kg.

Fakty i mity o mięsie drobiowym. Zobacz wideo:

 

 

Drób nadal najtańszym z mięs

Po spadku w latach 2015-2016, w 2017 roku ceny detaliczne mięsa drobiowego wzrosły. W sierpniu br. w relacji rok do roku były wyższe o 1,5 proc. Bardziej niż mięso podrożały wędliny drobiowe ­- podał Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w swoim najnowszym raporcie na temat rynku drobiu i jaj w Polsce.

W relacji do mięsa czerwonego (wieprzowiny i wołowiny) drób potaniał i nadal był najtańszym rodzajem mięsa. Zdaniem ekspertów w związku z tym bilansowe spożycie mięsa drobiowego w tym roku może się zwiększyć o 2,7 proc. w stosunku do 2016 r.

Jednocześnie spadnie konsumpcja wieprzowiny o 0,7 proc., a spożycie wołowiny o 4,8 proc.

IERiGŻ szacuje, że spożycie mięsa w Polsce w tym roku wyniesie 77,5 kg (wobec 76 kg w 2016 r.), w tym 41 kg wieprzowiny i ledwie 2 kg wołowiny.

W pierwszym półroczu 2018 r. eksperci przewidują spadek cen detalicznych drobiu i dalszy wzrost jego spożycia o 1,7 proc., przy stabilizacji konsumpcji wołowiny i wieprzowiny.

Emeryci lubią kurczaki

Polska należy do krajów o najwyższym spożyciu mięsa drobiowego w UE, a przyrost konsumpcji dokonuje się głównie poza gospodarstwami domowymi.

W pierwszym kwartale 2017 r. przeciętne miesięczne spożycie mięsa drobiowego na jedną osobę w gospodarstwie domowym było o 0,6 proc. mniejsze, a wędlin drobiowych o 5,6 proc. większe niż przed rokiem. Najwięcej drobiu zjada się w gospodarstwach domowych emerytów.


prognoza, cena, drób
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
kerad602
2017-11-12 10:29
piss nas wykończy
pytek
2017-11-10 14:39

Jesteśmy bardziej żarłoczni na drób niż

w jakim to języku jest ?
xyz
2017-10-23 14:04
Ja jem kurczaka i indyka bo lubię, ale staram się jeść mięso a nie odpadki z marketu. Jak kupię taką ładną pierś w znajomym sklepiku to mój pies oczopląsu dostaje, jak ją kroję. :) Markety powinny mieć stanowczy zakaz nazywania swoich produktów mięsem, bo ich "udka", "piersi" czy "podudzia" to tylko z nazwy są kurczakiem.
Pokaż wszystkie komentarze (51)