Notowania

wyróżnione
01.06.2016 09:50

Praca sezonowa w rolnictwie i sadownictwie za granicą - czy warto?

Jak pokazują statystyki, coraz więcej młodych Polaków, szczególnie w okresie wakacyjnym, decyduje się na pracę za granicą. Chociaż zatrudnienie tego typu nie...

Podziel się
Dodaj komentarz

Jak pokazują statystyki, coraz więcej młodych Polaków, szczególnie w okresie wakacyjnym, decyduje się na pracę za granicą. Chociaż zatrudnienie tego typu nie zależy do najłatwiejszych i bardzo często wiąże się z wieloma niedogodnościami, wciąż znajdują się chętni np. na pracę u zagranicznych rolników i plantatorów. Pomimo ilości i ciężkości pracy zarobki są na tyle satysfakcjonujące, że wolą przez najbliższe 3-4 miesiące w pełni poświęcić się wymagającej pracy, by móc odłożyć na wymarzony cel. Czy jednak branża ta wciąż jest równie opłacalna jak jeszcze kilka lat temu? Sprawdzamy w najnowszym materiale!

Praca sezonowa - co można robić?

Sama nazwa wskazuje bezpośrednio na zakres prac, jakich podejmować się będą osoby, wyjeżdzające do pracy do Niemiec, Holandii, Francji czy Hiszpanii. Najczęściej pracują one przy zbiorach malin, jabłek, szparagów, truskawek, winobraniu, przy kwiatach i sadzonkach. Wszystko uzależnione jest zarówno do sezonu, konkretnego miesiąca, lecz także zapotrzebowania na pracowników z zagranicy (duże zbiory czy nie). Bywają bowiem lata, w których lokalni pracownicy z regionu oraz osoby zatrudnione na stałe, są wystarczająco dużym zespołem do pracy w danym okresie. Czasem jednak zbiory są na tyle duże, a moce przerobowe zespołu zbyt małe, by wyrobić się z pracą w danym terminie. Właśnie wtedy ściągani są pracownicy tymczasowi , którzy świetnie adaptują się do nowych warunków pracy i wdrażają na tyle szybko, że praca idzie szybko, sprawnie i wszyscy są zadowoleni.

Dla kogo praca w rolnictwie i sadownictwie?

Do pracy na polu, w sadzie czy w szklarni najchętniej zatrudniane są osoby młode, znające język przynajmniej w stopniu komunikatywnym, które miały już jakąś styczność z pracą tego typu. Nic więc dziwnego, że na wakacyjnych "saksach" spotyka się najczęściej uczniów i studentów w przedziale wiekowym 18-24 lata. Właśnie takie osoby pracują chętnie, szybko, dokładnie i dodatkowo są doskonałym odciążeniem finansowym dla samego pracodawcy. Czemu? Właśnie od osób wciąż uczących się pracodawcy musza płaci najmniejszy podatek. Oczywiście, nawet osoby po 50 roku życia są zatrudniane, jednak znacznie rzadziej, również z uwagi na obciążenia i tempo pracy narzucane w takich miejscach.

Wyjazd do pracy za granicę, czy to się jeszcze opłaca?

Zgodnie z zeszłorocznymi stawkami, które wahają się między 1000 a 1750 euro miesięcznie na rękę, za pracę w rolnictwie i sadownictwie, wciąż opłaca się jeździć do pracy za granicę. Nawet jeśli takie zatrudnienie miałoby trwać wyłącznie 3-4 miesiące jest to wystarczający czas, by nieco sobie odłożyć. Jeśli więc jesteś młody, energiczny i chętny do pracy - nie wahaj się. Być może to jedyna szansa na uzbieranie grosza na wymarzony cel.

Tagi: wyróżnione, aktualności, informacje, promowane, wiadomości rolnicze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
17-09-2019

AkimoZdecydowanie warto. Polecam wyjeżdżać do Holandii z otto, dużo dobrych ofert mają

Rozwiń komentarze (1)