Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Money.plAgrobiznesAgroPoradyDokarmianie sadów przed kwitnieniem

O wielkości plonów i jakości owoców decyduje między innymi potencjał wynikający z jakości pąków kwiatowych. Proces ich różnicowania i formowania w przypadku drzew ziarnkowych zaczyna się w naszym klimacie pod koniec czerwca lub na początku lipca i trwa aż do kwitnienia. Wiosna jest więc ostatnim momentem, kiedy możemy poprawić kondycję pąków /również całego drzewa/ i w ten sposób zwiększyć prawdopodobieństwo uzyskania dużej ilości, dorodnych owoców. Nie ulega żadnej wątpliwości, że z dobrze wykształconych, grubych pąków łatwiej jest uzyskać ładne owoce niż ze słabych, niedostatecznie wykształconych.

Mijająca zima była dość łaskawa dla sadowników. Nie spotkałem się, jak na razie, z żadnymi uszkodzeniami mrozowymi pędów i pąków jabłoni, grusz i wiśni. Zdarzają się natomiast przypadki podmarznięcia pąków niektórych odmian czereśni i innych, bardziej ciepłolubnych gatunków. Wydaje się jednak, że rośliny powinny sobie poradzić i dość szybko zregenerować te uszkodzenia. W takich przypadkach warto sięgnąć po preparaty o działaniu biostymulującym, aby proces regeneracji przebiegł jak najszybciej.

Czeka nas /przynajmniej tak się zapowiada/ wczesna wiosna, a taka zazwyczaj niesie ze sobą zwiększone ryzyko występowania przymrozków wiosennych. Warto więc przygotować rośliny na taką ewentualność. W tym celu należy pamiętać o dodatkowym dokarmianiu borem i cynkiem. Cynk, oprócz tego, że aktywuje działanie wielu enzymów, znacznie poprawia mrozoodporność roślin. Natomiast bor, który poprzez zagęszczanie soku komórkowego również poprawia mrozoodporność, jest bezpośrednio odpowiedzialny za poprawę jakości pyłku /zwiększając szanse na prawidłowe zapylenie i zapłodnienie kwiatów/, nektarowanie /poprawia więc atrakcyjność kwiatów dla pszczół/. Ponadto wspomaga transport wapnia, dzięki czemu następuje lepsze zaopatrzenie zawiązków w ten makroelement. Wiosenne dokarmianie cynkiem i borem przed kwitnieniem stało się już w polskich sadach standardem niezależnym od kondycji drzew, ale należy pamiętać aby nie "przedobrzyć", bo oba mikroelementy w nadmiarze wykazują działanie fitotosyczne.

Warto też, zwłaszcza gdy pąki kwiatowe nie są zbyt grube, zastosować dolistnie nawozy fosforowe, co dostarczy roślinom dodatkowej energii. Pamiętać należy, że dopóki gleba w obrębie systemu korzeniowego nie osiągnie temperatury 12 st. C, drzewa nie będą pobierały fosforu z gleby. Taką temperaturę gleba osiąga w naszych warunkach dopiero na przełomie kwietnia i maja. Do tego czasu drzewa muszą korzystać z zapasów zgromadzonych w poprzednim sezonie, a także z dokarmiania dolistnego. Zwiększone dokarmianie fosforem, a także azotem, jest też niezbędne w przypadku wystąpienia uszkodzeń mrozowych. Jeśli zajdzie taka sytuacja, zazwyczaj wiosną zaczynamy program dokarmiania od zastosowania 1% roztworu saletry potasowej w celu stworzenia tzw. pompy wodnej. Można powiedzieć, że potas odpowiada w roślinie za logistykę - gdy go brakuje, szwankuje transport wody i składników pokarmowych. Dobre zaopatrzenie w potas sprzyja też wytwarzaniu przez rośliny glutationu, który jest hormonem wspomagającym regenerację uszkodzonych tkanek. Pamiętajmy jednak, że zastosowanie saletry potasowej pobudza drzewa do wzrostu, więc w przypadku bardzo wczesnej wiosny warto z tym zabiegiem trochę zaczekać /zwłaszcza gdy nie ma uszkodzeń mrozowych/, aby nie sprowokować ich do przedwczesnego startu i niepotrzebnie nie narażać na zmaganie ze stresem termicznym. Koniecznie należy też pamiętać, że jest to nawóz dość agresywny w stosunku do młodych tkanek, więc stosujemy go tylko 1-2 krotnie na samym początku sezonu, aby nie poparzyć młodych liści. Uszkodzenie pierwszych liści ma negatywny wpływ na jakość owoców, ponieważ skutkuje gorszym ich zaopatrzeniem w wapń.

Wiosną, ze względu na często występujące chłody i małą powierzchnię liści, szczególnego znaczenia nabiera jakość stosowanych odżywek. W tym trudnym okresie świetnie się sprawdzają preparaty na bazie aminokwasów i alg morskich, które bardzo szybko dostarczają roślinom łatwo przyswajalnych składników pokarmowych. Skuteczność ich działania wynika też z faktu, że rośliny zużywają na ich wykorzystanie dużo mniejszych ilości energii, niż w przypadku aplikacji zwykłych soli czy chelatów. Zaoszczędzoną w ten sposób energię mogą wykorzystać na szybszy wzrost lub walkę z czynnikami stresogennymi, co bezpośrednio przekłada się na plonowanie. Bardzo dobrym przykładem tego typu produktów są nawozy z gamy Fertileader zawierające dodatek substancji biostymulujących Seactiv.

Jeszcze kilka lat temu stosowanie w polskich sadach biostymulatorów, bioaktywatorów czy nawozów z dodatkiem substancji biostymulujących było niezbyt powszechne. Jednak skuteczność ich działania, pozwalająca uzyskać dość stabilne, wysokie plony nawet w trudniejszych warunkach, spowodowały coraz częstsze ich wykorzystywanie. Umiejętne ich stosowanie w tzw. "łatwych" sezonach pomaga uzyskać wyższe i/lub lepsze plony, natomiast w latach krytycznych - często ratują plon, a więc i "kieszeń" sadownika.

Okres przed kwitnieniem jest też czasem, w którym stosuje się nawozy posypowe. Pamiętajmy, że to korzenie odpowiedzialne są w roślinie za pobieranie składników pokarmowych i to poprzez nie odbywa się podstawowe odżywianie. Dokarmianie pozakorzeniowe nie zastąpi odżywiania podstawowego - może być tyko jego uzupełnieniem. Ustalanie dawek nawozów powinno być uzależnione od zasobności gleby /w intensywnym sadzie analizy glebowe należy wykonywać co 2 lata/ oraz potrzeb nawozowych danego gatunku/odmiany i potencjału plonotwórczego w danej kwaterze. Potencjał ten może się drastycznie zmniejszyć na przykład po przymrozkach, więc warto stosować dawki dzielone i dostarczać składników pokarmowych w miarę potrzeb.

Zbigniew Marek

uprawa, sad, nawozy, hodowla, odżywki, wiśnia, czereśnia, jabłoń, drzewa owocowe, grusza, pąki kwiatowe, dokarmianie dolistne
Rolne24.com.pl
  • Sadzenie nasturcji
    Sadzenie nasturcji więcej

    Nasturcja to roślina z rodziny nasturcjowatych. Do tego gatunku zalicza się ok. 80 różnych rodzajów. W Polsce najczęściej uprawia się ją w ogrodzie lub na balkonie. Pochodzi z terenów Ameryki Południowej i Ameryki Środkowej. W zależności od gatunku może osiągać wielkość od 30 cm do 3 m.

    • Sadzenie wikliny
      Sadzenie wikliny więcej

      Wiklina to wieloletnia roślina, która najczęściej uprawiana jest na specjalnie do tego celu przygotowanych plantacjach. Aby wiklina nadawała się do zbiorów należy zapewnić jej odpowiednie warunki do wzrostu i spełnić jej wymagania glebowe.

      • Sadzenie gruszy
        Sadzenie gruszy więcej

        Grusza to drzewo z rodziny różowatych. Typowym uprawnym gatunkiem jest Pyrus communis L., czyli grusza pospolita. Drzewko to jest mniej odporne na mrozy niż jabłoń i jest trochę trudniejsza w pielęgnacji.

        • Sadzenie sałaty
          Sadzenie sałaty więcej

          Sałata to warzywo, które występuje w kilku odmianach. Jest bogata w składniki odżywcze. Sałata jest również łatwa w uprawie, można posadzić ją w domu lub w ogrodzie.

Nazwa Cena Zmiana tyg.
6,00 PLN/kg 0,00%
3,06 PLN/kg 0,00%
556,67 PLN/t 0,00%
711,67 PLN/t 0,00%
595,27 PLN/t 0,00%
Nazwa Cena Zmiana 1m
68,25 cent/funt +14,49%
200,41 cent/funt +3,90%
140,63 cent/funt +7,60%
12,83 cent/cetnar 0,00%
  • ON
  • Pb95
  • Pb98
  • LPG
  • 3,88
  • 4,33
  • 3,47
  • 1,84

Źródło: stacjebenzynowe.pl | Ostatnia aktualizacja: 2017-06-28