Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Jabłka z Polski. Rynek chiński jest szansą dla sadowników

11
Podziel się:

Zdaniem Jerzego Chróścikowskiego rynek chiński to dobra możliwość dywersyfikacji miejsc eksportu owoców. Jesteśmy do niej zmuszeni z uwagi na rosyjskie embargo - wskazuje.

Jabłka z Polski. Rynek chiński jest szansą dla sadowników
(STANISLAW KOWALCZUK/EAST NEWS)

Szef "Solidarności" Rolników Indywidualnych Jerzy Chróścikowski (PiS) liczy, że polscy sadownicy będą mogli skutecznie wysyłać nadwyżki owoców do Chin. Informację o możliwości eksportu owoców do Państwa Środka ma ogłosić podczas wizyty w Polsce przywódca Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping.

Zdaniem Jerzego Chróścikowskiego rynek chiński to dobra możliwość dywersyfikacji miejsc eksportu owoców. Jesteśmy do niej zmuszeni z uwagi na rosyjskie embargo - wskazuje. - Mamy nadzieję, że nowe rynki będą chłonne i będą w stanie kupować nasze owoce po atrakcyjnych cenach. Mamy też świadomość, że to długie embargo spowoduje, że nie będziemy mogli wrócić na rynek rosyjski z takim impetem - powiedział Jerzy Chróścikowski.

Zdaniem szefa rolniczej "Solidarności" polscy sadownicy są gotowi na zmianę profilu produkcji jabłek uwzględniając preferencje chińskiego konsumenta. - Nasi sadownicy są w stanie szybko przestawić profil swoich sadów. To nie jest już proces kilkunastu lat, dziś korzystamy z nowoczesnych technologii. Jest możliwość przestawienia się, o ile chiński rynek będzie dla nas długoterminowy - zastrzega Jerzy Chróścikowski.

Chińczycy zamknęli swój rynek na polskie owoce, ponieważ nie uznają naszych przepisów fitosanitarnych. Polska to główny producent i eksporter tych owoców w Europie. Produkujemy ich rocznie około 3 milionów ton.

wiadomości
gospodarka
gospodarka polska
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(11)
INGA
6 lat temu
na przyjażni z Azjatami to najlepiej wyszli najemcy z Ptaka / pod ŁODZIĄ / wywalili naszych a na preferencyjnych warunkach / za grosze / dali hale i szara strefa zabiła polski rynek w parę chwil... Nasi poszli z torbami a na stoiska azjatyckie skarbówka boi się zajrzeć .....
tedy
6 lat temu
a jaką trasa te jabłka pojada, wystarczy, że ruski zrobi remont torów tak jak do Możejek i po eksporcie.
jajan
6 lat temu
boje się,ze te 40 umów które przypadkowy ma podpisać z chinczykiem to on wymyslil tak z głowy czyli z niczego.
warszawiak
6 lat temu
Czy rolnicy zapłacą wreszcie podatek dochodowy od tych dopłat? Miastowi nie mają dopłat.
AWbzs
6 lat temu
Oni nam smartfony, my im jabłka. Poziom polskiej myśli technicznej żenujący.