Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Ceny owoców. Plantatorzy i sadownicy załamują ręce

Ceny owoców. Plantatorzy i sadownicy załamują ręce

Pierwsze oferty cenowe na jabłka do przetwórstwa również są bardzo niskie. Fot. WACLAW KLAG/REPORTER
Pierwsze oferty cenowe na jabłka do przetwórstwa również są bardzo niskie.
Producenci malin, plantatorzy porzeczek i właściciele sadów wiśniowych narzekają na sytuację na rynku. Niskie ceny owoców nie pokrywają kosztów produkcji. Drżą również producenci jabłek.

Plantatorzy malin rozważają protest, producenci jabłek drżą o ceny, a wiśni już załamują ręce – pisze "Puls Biznesu".

- Jeśli z wiśniami już na początku sezonu są takie problemy, nie chcemy nawet wyobrażać sobie, co będzie dalej. Pierwsze oferty cenowe na jabłka do przetwórstwa również są bardzo niskie. Tu też szykuje się poważny kryzys – zaznacza na łamach dziennika Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP.

Zobacz również: Ceny w Polsce rosną szybciej niż w Europie. Żywność już nie jest najtańsza

Jak dodał ceny są tak niskie, że nie pokrywają kosztów produkcji. Plantatorzy zwracają się do Urzędu antymonopolowego i resortu rolnictwa. Jak twierdzą, bezskutecznie. - Bez protestów się nie obejdzie. Plantatorzy nie wiedzą, co robić. Nie chcą zostawiać owoców, skoro w nie zainwestowali, ale pojawia się problem, co zrobić z zebranymi.

Szef plantatorów o przetwórcach: część zachowań jest nieuczciwa:

 

 

Mimo suszy owoców na rynku jest znacznie więcej niż przed rokiem. Urodzaj panuje zarówno w kraju, jak i za granicą. Nie pomógł wprowadzony dwa lata temu obowiązek spisania umowy jako warunek dostarczenia produktów, bowiem umowę przetwórcy spisują w dniu dostawy – pisze "PB". To wypacza idę prawa, które miało dać rolnikom szansę zna dostosowanie produkcji do potrzeb rynku.

Zobacz także: Rozmawiamy z właścicielem smażalni. "Największe wały odchodzą na rybie w cieście"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

rolnictwo, owoce, sadownicy, plantatorzy, przetwórstwo
Czytaj także
Polecane galerie
Wowa
2018-09-20 13:00
To dlaczego po tych cenach sprzedajecie? Jeżeli ceny są dla was nieopłacalne to nie nalezy zbierać tych owoców lub jeżeli już zebraliście to nie oddawajcie do skupu tylko utylizujcie je
poldek
2018-08-23 10:36
Czy rolnikom kiedykolwiek coś się opłacało??? Nigdy!!!! Nie opłaca się to nie produkować! Chyba logiczne !!!!
nnn
2018-07-19 21:19
w stolicy koszyczek malin 8 zł, 250 g, więc kilogram wychodzi 32 zł, kilogram czereśni lub wiśni 12 zł, tragedia normalnie
Pokaż wszystkie komentarze (112)