Notowania

phil hogan
23.01.2017 19:08

Protest producentów w Brukseli. Wysypali setki kilogramów mleka w proszku

Farmerzy obawiają się, że blisko 400 tys. ton mleka w proszku, które skupiono w ramach interwencji, trafi teraz na rynek i zdestabilizuje poprawiającą się powoli sytuację.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Unijny komisarz ds. rolnictwa Phil Hogan zapewnił w poniedziałek, że Komisja Europejska będzie ostrożnie wypuszczała na rynek skupione w ramach interwencji mleko w proszku. Bruksela chce uspokoić producentów, którzy obawiają się załamania cen.

- Trudno zrozumieć podstawy, na jakich zorganizowany został dzisiejszy protest, biorąc pod uwagę 25-procentowy wzrost cen od sierpnia wynikający przynajmniej częściowo z działań Komisji - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli Hogan.

To odpowiedź na manifestację i happening, jaki zorganizowali przed budynkami Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej producenci mleka. Aby zwrócić uwagę na swoje problemy, rozsypali setki kilogramów mleka w proszku, które pokryły chodniki i fasady budynków unijnych. Farmerzy obawiają się, że blisko 400 tys. ton mleka w proszku, które skupiono w ramach interwencji, trafi teraz na rynek i zdestabilizuje poprawiającą się powoli sytuację.

Hogan podkreślił, że Komisja Europejska zamierza monitorować rynek pod kątem wprowadzania ewentualnych programów jego wsparcia. Dodał, że wyjaśnił ministrom rolnictwa państw UE, co KE zamierza zrobić, aby zachować ostrożność na aukcjach mleka w proszku skupionego wcześniej w ramach interwencji. - Z trzech ostatnich aukcji dwie odwołaliśmy ze względu na nieodpowiedni poziom cen. Zapewniłem dziś Radę, że będziemy kontynuować to ostrożne podejście, aby mieć pewność, że nie nastąpi negatywny efekt w cenach dla rolników - podkreślił komisarz.

Do teraz upłynniono około 40 ton odtłuszczonego mleka w proszku, które zostało zakupione w ramach interwencji na rynku. W ostatnich dwóch przetargach żadna z ofert nie została zaakceptowana, ponieważ były one zbyt niskie dla Komisji Europejskiej.

Mimo poprawy sytuacji i interwencji KE branża mleczarska w całej UE nie może wyjść z kłopotów już od dłuższego czasu. Obowiązujący w UE przez trzy dekady system kwot mlecznych, który ustalał maksymalne limity produkcji dla wszystkich państw członkowskich, przestał obowiązywać 1 kwietnia 2015 roku, przez co znacznie zwiększyła się produkcja. Do złej sytuacji przyczyniło się też rosyjskie embargo na produkty żywnościowe z UE, które weszło w życie kilka miesięcy wcześniej.

Przypomnijmy, że z problemami producentów mleka Bruksela walczyła już w 2016 r. Komisja Europejska pod koniec czerwca zwiększyła nawet limit dotyczący interwencyjnego skupu mleka w proszku. Miało to poprawić sytuację przeżywającej kryzys branży. Polscy rolnicy od września mogli nawet ubiegać się o wsparcie z Agencji Rynku Rolnego w ramach programu ograniczenia produkcji mleka. Pomoc w tym zakresie zaoferowała Komisja Europejska, która przekazała Polsce 29 mln euro na pomoc dla producentów mleka.

Według Europejskiej Rady Mleka po wzroście z ostatnich miesięcy średnia cena mleka wynosi teraz 32 eurocenty za litr. Nie pokrywa to jednak kosztów, które szacowane są na około 40 centów.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka

Tagi: phil hogan, wiadomości, gospodarka, unia, najważniejsze, fundusze unijne, czołówki, gospodarka światowa, promowane, wiadomości rolnicze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
23-01-2017

analizarynkuDlaczego mamy płacić z własnych kieszeni za to, że mleczarze produkują 2x więcej mleka niż potrzebuje rynek? A potem wielkie zdziwienie że niska cena … Czytaj całość

23-01-2017

MazProducenci mleka w Polsce mają się nadal bardzo dobrze, pomimo spadku cen mleka. Cena mleka była zbyt wysoka, po spadkach zaczyna wzrastać co nie ma … Czytaj całość

26-01-2017

JanMoim zdaniem takie oceny są niesprawiedliwe, to nakłady też są wyższe i przecież rolnik tez płaci podatki. Nasze rolnictwo nie jest zbyt wydajne i … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (4)