Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Rolnicy w UE deklarują ograniczenie produkcji mleka w zamian za 150 mln euro

10
Podziel się:
Rolnicy w UE deklarują ograniczenie produkcji mleka w zamian za 150 mln euro
(Shutterstock)

- O ponad milion ton ma spaść produkcja mleka w UE w ostatnim kwartale tego roku. Komisja Europejska poinformowała we wtorek, że rolnicy wypełnili już 98 proc. kwoty na redukowanie produkcji w zamian za unijne rekompensaty. Budżet na ten cel to 150 mln euro.

Unijny komisarz ds. rolnictwa Phil Hogan podkreślił w oświadczeniu, że liczby te pokazują, że ogólnoeuropejski system zachęt do zmniejszania produkcji mleka okazał się atrakcyjny i osiągnął sukces.

KE przedstawiła propozycje w tej sprawie w lipcu, ale dopiero we wrześniu opublikowano przepisy wykonawcze. Mimo to farmerzy bardzo szybko uporali się z deklaracjami w sprawie zmniejszenia produkcji. Według danych KE zapowiedziane zmniejszenie wypełnia 98,9 proc. dostępnej kwoty, co oznacza redukcję produkcji w ostatnim kwartale tego roku o 1,06 mln ton (z 1,07 mln ton dostępnych).

"Jestem przekonany, że to działanie, wraz z innymi zawartymi w lipcowym pakiecie rozwiązaniami, przyczyni się do dalszej, już następującej stabilizacji na europejskim rynku nabiału" - oświadczył Hogan.

Z notyfikacji przekazanych KE wynika, że ze wsparcia w zamian za zmniejszenie produkcji chce skorzystać 52 tys. rolników z 27 krajów członkowskich. Średnio jeden producent zaoferował wycofanie 20 ton mleka z rynku. UE oferuje rekompensatę wynoszącą 14 euro za 100 kilogramów niewyprodukowanego mleka.

Z danych opublikowanych przez KE wynika, że największym zainteresowaniem program cieszył się we Francji, Niemczech, Irlandii, Austrii i Polsce. Z tych państw zgłosiła się największa liczba producentów - z Francji było to prawie 13 tys., z Polski blisko 4 tys.

Biorąc pod uwagę zgłoszony wolumen mleka, najwięcej skorzystają Niemcy, którzy zgłosili redukcję 286 tys. ton, Francuzi - 181 tys. ton oraz Brytyjczycy - 122 tys. ton. Polscy farmerzy zadeklarowali wycofanie 53 tys. ton. mleka.

Dzięki wsparciu z UE swoje straty będą mogli zrekompensować ci, którzy już wcześniej zdecydowali się na ograniczenie produkcji. Rokiem referencyjnym dla producentów jest bowiem rok 2015 (w stosunku do niego będzie porównywana produkcja w ostatnim kwartale 2016 roku), a część producentów obserwując rynek już wcześniej zdecydowała się na zmniejszenie produkcji.

Jak podała KE po zakończeniu trzymiesięcznego okresu redukcji rolnicy będą mieli 45 dni (mniej więcej do połowy lutego) na przedstawienie dowodów, że faktycznie ograniczyli produkcję w porównaniu do tego samego okresu w ubiegłym roku.

Nadprodukcja - jak wynika z analiz Obserwatorium Rynku Mleka - jest jednym z głównych problemów, który przyczynił się do powstania kryzysu na tym rynku.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(10)
arwo
5 lata temu
Ograniczenia, kwoty mleczne, dotacje, mieszanie się polityki do gospodarki a masło drożeje. Eurokołchoz musi upaść!!! Na wsi nie wygrywa ten co umie produkować smacznie i zdrowo, a ten który wie jak dobrać się do unijnej kasy a produkuje kartoflane, twarde jabłka lub pomidora który nie ma smaku i zapachu, jak większość towaru w marketach.
filip
6 lat temu
Musi być miejsce na rynku na mleko z Kanady i USA bo niedługo mają podpisać umowy TTIP i CETA. Do tego UE zapłaci za to pieniędzmi zabranymi ludziom w podatkach bo przecież UE nie zarabia pieniędzy tylko żyje na koszt europejskiego podatnika i wydaje pieniądze europejskich podatników w postaci tzw. dotacji UE.
leonek_king
6 lat temu
czyli kto przestał pić mleko i jeść sery??? cała europa? jakoś we francji, holandi, dani przemysł serowy i "masłowy" ma się dobrze. już u nas w niektórych sklepach jest masło tylko duńskie..........
Grzegorz
6 lat temu
Czyli jak rolnik nie wyperswaduje swoim krowom, żeby zmniejszyły "produkcję" w wymionach to zamiast do skupu mleko w kanał będzie lał - a unia mu za to jeszcze zapłaci genialne!:(
zozulllos
6 lat temu
Unia płaci za zrezygnowanie z produkcji, wszystkie działania unii zmierzają do zlikwidowania polskiej gospodarki, w połowie już im się to udało, czy ktoś pamięta sytuację w której unia nakazała zamknięcia cukrowni???? teraz najwięcej cukru importujemy z ??????????? niemiec!!!! tak będzie ze wszystkim