Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Słoneczny kwiecień dobry dla sadowników. Ale jest za mało pszczół

Słoneczny kwiecień dobry dla sadowników. Ale jest za mało pszczół

Wprawdzie sadownicy przyznają, że wiosna przyszła w tym roku gwałtownie, to nie powinno zabraknąć gruszek, jabłek czy wiśni. Jedyną przeszkodą jest brak pszczół do zapylania.

Grusze i wiśnie są obecnie w pełni kwitnienia. Sadownicy oceniają, że zbiory będą udane. O ile tylko nie będzie gwałtownego spadku temperatury w okolicach 11-13 maja.

Dobrze zapowiadają się także zbiory agrestu. Kwitną też jabłonie. Nie narzekać powinni także amatorzy polskich truskawek. Plantacje przezimowały bardzo dobrze, a teraz sprzyja im ciepła i słoneczna pogoda.

Jeśli chodzi o jabłka, to na razie, oczywiście, królują te z ubiegłorocznych zbiorów. I ich ceny hurtowe są wysokie. Na giełdzie w Broniszach kosztują od 2 do 4,5 zł za kilogram. To od 50 do nawet 150 proc. drożej niż w ubiegłym roku.

Tegoroczna zima nie wyrządziła strat w polskich sadach


 

Tegoroczne owoce jabłoni mogą być tańsze. O ile nie zabraknie pszczół. Ze względu na nieprzestrzeganie okresowych zakazów oprysków, sporo owadów ulega zatruciu. Szacuje się, że liczba rodzin pszczelich wynosi 1,55 mln. I spada.

Sadownicy ratują się sprowadzaniem uli do sadów. Największymi „eksporterami” są pod tym względem lubuskie, podkarpackie i warmińsko-mazurskie. Tam pszczół jest bowiem najwięcej.

Na razie powody do zadowolenia mają miłośnicy szparagów. Ich cena kształtuje się na poziomie od 14 do 22 zł za kilogram. Warzyw nie brakuje, bo w tym roku wyjątkowo sprzyjała im aura.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

sadownictwo, pszczoły
Czytaj także
Polecane galerie
pszczelarz
2018-05-03 08:04
Wina rolników ze nie ma pszczół,bo opylaja o 10-18 i pszczoły traca orientacje i gina całe rodziny.
Policja nie zwraca na to uwagi bo od kierowców wiecej kasy za mandat.
chłopski koszmar nadchodzi...
2018-05-03 07:40
daremne gadanie, psl jest skończony ,za pszczoły odszkodowań nie będzie...... za deszcz,za suszę,za powódź... za dzika ,za bobra,wiewiórkę, myszę i kreta też nie będzie.... i z Brukseli też obetną kaskę...
taka prawda
2018-05-03 07:15
a czemu się tak dziwią! przecież pryskają jak opętani! sąsiad opowiada,że pryskał rano o 5tej i musi jeszcze raz wieczorem! szok!po co 2razy na dzień pryskać! tragedia!!!pszczoły wyginą a potem ludzkość!
Pokaż wszystkie komentarze (11)