Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Świński wirus zagraża polskiej branży mięsnej. ASF nie przestaje się rozprzestrzeniać

201
Podziel się

NIK ostrzega przed "drastycznymi skutkami ekonomicznymi, społecznymi i wizerunkowymi" dla Polski.

Wirus AFS poważnie zagraża polskim producentom wieprzowiny.
Wirus AFS poważnie zagraża polskim producentom wieprzowiny.
bDSQLWyd

Wirus afrykańskiego pomoru świń, który początkowo występował tylko przy granicy z Białorusią, przekroczył już linię Wisły, a teraz rozprzestrzenia się na kolejne obszary Polski. Strach padł na firmy z polskiego zagłębia hodowli trzody w Wielkopolsce, którym grozi załamanie produkcji.

Jak pisze "Rzeczpospolita", przed świńskim wirusem "drży cała polska branża mięsna". Ogniska ASF pojawiają się coraz bliżej Wielkopolski, czyli polskiego zagłębia wieprzowego. Hodowcom zagląda w oczy widmo bankructwa.

Problem polega na tym, że gdy wirus afrykańskiego pomoru świń zostanie wykryty nawet u jednej świni w danej hodowli, całe stado musi zostać wybite.

bDSQLWyf

Wideo: "wiem, ale nie powiem". Kuriozalna odpowiedź wiceminister rolnictwa

Choć rolnikom przysługują w takich przypadkach odszkodowania, wypłaty często są dokonywane z dużym opóźnieniem. Co gorsza, na obszarach objętych ASF mocno spadają ceny żywca, a zakłady mięsne nie mogą eksportować produktów poza UE.

Z informacji branżowego serwisu topagrar.pl wynika, że tylko pomiędzy 17 a 21 stycznia służby weterynaryjne potwierdziły aż 78 nowych przypadków afrykańskiego pomoru świń u dzików w Polsce. Oznacza to, że od pojawienia się wirusa ASF w naszym kraju zanotowano już 1118 przypadków tej choroby.

bDSQLWyl

Według Najwyższej Izby Kontroli, która w poniedziałek opublikowała raport na temat walki z ASF, Ministerstwo Rolnictwa działa na tym polu bardzo powoli i nieskutecznie. NIK ostrzegł także przed "drastycznymi skutkami ekonomicznymi, społecznymi i wizerunkowymi" dla Polski.

Jak pisze NIK, realizowany w latach 2015-2017 program nie spowodował, że świnie są utrzymywane wyłącznie w stadach o najwyższym poziomie zabezpieczenia przed wirusem. "Mimo wystąpienia w 2016 r. przypadków ASF u dzików w kolejnych powiatach, to dopiero w lipcu następnego roku podjęto decyzje o objęciu programem gmin województwa podlaskiego, mazowieckiego i lubelskiego" - wskazał NIK.

Kliknij w mapkę, aby powiększyć:

Zaniepokojone rozprzestrzenianiem się wirusa ASF organizacje producentów i przetwórców wieprzowiny domagają się m.in. wprowadzenia podstawowego programu bioasekuracji na obszarze całego kraju, a także opracowania kompleksowego programu działań w przypadku drastycznego pogorszenia się sytuacji na terenach intensywnej hodowli trzody chlewnej np. w Wielkopolsce czy województwie kujawsko-pomorskim.

bDSQLWym

W 2017 roku na walkę z wirusem i wspieraniem rolników wydano 140 mln zł. W tym roku budżet na ten cel jest dwukrotnie większy i wynosi 290 mln zł. Wirus ASF nie jest niebezpieczny dla człowieka.

bDSQLWyG
wiadomości
gospodarka
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(201)
warszawianka
3 lata temu
Widocznie w Dojczland maja nadprodukcje wieprzowiny i trza ja bedzie gdzies sprzedac.... jak wybijemy wszystkie swoje swinki to bedziemy kupowaci u nich.... tak jak swego czasu musielismy zlikwidowac polskie cukrownie, bo niemieckie hurtownie pekaly w szwach od ichniego cukru.... tak jak nasz rolnik musi wylewac mleko... bo bauer zza Odry ma nadprodukcje i nie moze byc stratny....
Ewa gaja
3 lata temu
chodzi o zniszczenie malych polskich hodowcow.Korporacje nie chca konkujrencji.Rowniez polskie rasy trzody chlewnej sa o wiele smaczniejsze.I w tym sek!!!
ormckde
3 lata temu
Ubiegłej zimy wybili nam prawie wszystkie fermy hodowli indyków (a byliśmy potentatem w Europie w tej branży) . Teraz wybiją świnie a co będa nam wybijać za rok?
bDSQLWyH
Marek
3 lata temu
Była choroba kurczaków potem choroba wściekłych krów teraz choroba świń i dzików. Tylko jak tyle miliardów ludzi na świecie nikt na te choroby nie umarł. To kto to wszystko wymyśla jak nie duże koncerny?
starsza
3 lata temu
Przedtem tłukli drób, wcześniej krowy, a teraz świnie, bo trzeba ludzi straszyć i trzymać ceny. Co 3 lata nowa epidemia. Ktoś to rozprzestrzenia, albo wciska kit. W PRL nie było takich epidemii, świnie były zdrowe.
...
Następna strona