Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Żniwa w Polsce. Jakość ziarna będzie w tym roku gorsza?

7
Podziel się:

Jeszcze w pierwszej połowie lipca żniwa zapowiadały się optymistycznie, ale obecnie już widać, że będą kłopoty ze zbiorem ze względu na padające deszcze.

Żniwa w Polsce. Jakość ziarna będzie w tym roku gorsza?
(Bartosz Wawryszuk)

Padające deszcze w całym kraju istotnie utrudniają zbiory zbóż, a zboże pozostawione na polu gwałtowanie traci na jakości - powiedział prezes Krajowej Federacji Producentów Zbóż Rafał Mładanowicz. Dodał, że rolnicy, którym uda się przeprowadzić żniwa, muszą ziarno dosuszać.

Przez pogodę w tym roku będzie mniej ziarna konsumpcyjnego. Teoretycznie mogłoby to oznaczać, że dobra jakościowo pszenica będzie miała "dobrą" cenę. Jednak wcale tak nie musi być - uważa szef KFPZ - gdyż o cenie zbóż decyduje globalna sytuacja na tym rynku, a także kurs złotego wobec innych walut. Jednak zdaniem Mładanowicza na jesieni na zboża jakościowe będzie popyt, a ich cena wrośnie.

Ceny pszenicy konsumpcyjnej na przełomie lipca i sierpnia były dość rozbieżne. Średnio, według notowań resortu rolnictwa, pszenica kosztowała 608 zł za tonę, ale poszczególne firmy kupowały je za 55-690 zł za tonę.

Jeszcze w pierwszej połowie lipca żniwa zapowiadały się optymistycznie, ale obecnie już widać, że będą kłopoty ze zbiorem ze względu na padające deszcze. Jak mówił Mładanowicz Federacja nadal utrzymuje swoje prognozy co do wielkości zbiorów, ale wskazuje na pogorszenie się jakości.

KFPZ oceniła w czerwcu, że tegoroczne zbiory mogą wynieść 26-26,5 mln ton. Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej oszacował, że mogą one wynieść nawet nieco powyżej 30 mln ton. W lipcu GUS ocenił, że mogą one ukształtować się na poziomie 26,1 mln ton. W 2015 r. (według GUS) zebrano 28 mln ton ziarna.

Jak mówił Mładanowicz, w większości zakończono już zbieranie rzepaku i jęczmienia. Teraz kolej na pszenicę i inne zboża. Pszenżyto ozime, które udało się "ukraść" z pola plonowało na poziomie 60 proc. niższym niż w ubiegłym roku i w dodatku było porośnięte. Jego jakość jest "katastrofalna", w dodatku także pszenica zaczyna porastać trawą. Żniwa są trudne, bo na 2/3 terytorium Polski pada deszcz. - W końcu tygodnia zbierano zboże na Lubelszczyźnie i Podlasiu, bo tam nie było opadów, a rolnicy wykorzystują każdą chwilę by uratować plony, a mokre ziarno jest od razu dosuszane - tłumaczył.

- W tej chwili mamy zebrane najwyżej ok. 30 proc. pszenicy konsumpcyjnej - ocenił Mładanowicz. Jeżeli uda się do połowy sierpnia ją zebrać, to będzie szansa na dobrą jakość, reszta to będzie już zboże paszowe o niższych parametrach jakościowych.

Mładanowicz pytany o kukurydzę stwierdził, że obecnie jej jakość będzie bardzo dobra, ale jeżeli nadal będą opady, to może się okazać, że jej jakość spadnie, a w dodatku nie będzie można jej zebrać, bo nie wjedzie się na pola maszynami. - Niestety, według amerykańskich prognoz długoterminowych, do końca roku w Europie Wschodniej będą padały deszcze - dodał.

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(7)
rysiek
6 lat temu
powiat ilawski zboze stoi w 80%na polach pogody brak skad te chore dane
x
6 lat temu
Ten GUS to niech się zastanowi co wypisuje,bo zboża jeszcze w polu,a oni klepią jakież to zbiory mają być,nie wiadomo kiedy się coś w ogóle da zebrać przy tej pogodzie,,
poster
6 lat temu
Ja już po żniwach pszenica konsumpcyjna 600 zł brutto jęczmień browarny 590 zł brutto rzepak 1690 zł brutto
pepe381
6 lat temu
Jakie by nie było zboże dobre i tak większość skupują jako paszowe.
Paweł
6 lat temu
za PO tak nie padało...